Wrzesień

4

Jak dobrać dodatki do mieszkania?

Twoje wnętrze nawet przy wspaniale dobranych barwach oraz idealnie pasujących do tego meblach nadal nie wygląda dobrze. Jest łyso i tak ponuro. Ponadto twoje mieszkanie nie ma żadnego charakteru, jest takie zwyczajne, a przecież miało ono wyglądać naprawdę świetnie. Czegoś tu zabrakło, a bez tego jednak nie otrzymasz upragnionego efektu! Co to takiego? To po prostu dodatki! Co mamy na myśli mówiąc o dodatkach? Obrazy, zasłony, dywany, wazony oraz szereg innych drobiazgów, które pozwalają na uwieńczenie twojego charakteru  w twoim mieszkaniu. Dobór dodatków do wnętrza nie jest wcale taki prosty. Najpierw skupić się na kolorystyce, którą posiadasz w danym pomieszczeniu. Pamiętaj, że dodatki muszą odbiegać swoją barwą od koloru ścian, ponieważ w przeciwnym razie nie będą one w ogóle widoczne dla twojego oka, a efekt, którego tak czekasz z upragnieniem nigdy nie nastąpi. Kolor dodatków może nawiązywać do koloru tapicerki twoich mebli jednak wcale nie musi. Mile widziane są połączenia pastelowych kolorów z tymi bardzo stonowanymi.

Pamiętaj, że aby dodatki z sobą współgrały muszą się jednoczyć tematycznie oraz barwowo. Nie może każdy element być innego koloru, tak jak to się potocznie mówi wszystko z innej parafii. Jeżeli tak właśnie postąpisz to w swoim mieszkaniu jedyne co osiągniesz to chaos, który nie będzie do ogarnięcia dla twojego oka, a już na pewno ci nie przypadnie do gustu. Koniecznie zaopatrz swoje ściany w piękne obrazy, tapety lub też szablony, aby nie były one łyse i przyciągały wzrok ku sobie. Na pewno dodadzą one nieco ciepła, ale także i wyrazistości twoim pomieszczeniom. Cudownie pasującym elementem do każdego pomieszczenia prócz łazienki i toalety oczywiście są kwiaty. Ich naturalne piękno ożywi każdy pokój oraz sprawi, że będziesz się niesłychanie komfortowo w nim czuł. Uwierz, ze do tak pięknie urządzonego gniazdka będziesz wracać z chęcią, a twoi znajomi nie dadzą ci spokoju. Jak widać nie trzeba urodzić się  artystą, aby wykreować coś naprawdę pięknego!