Maj

14

Trudności wychowawcze, jak ich unikać?

Trudności wychowawcze to przede wszystkim niepożądane zachowania wśród członków rodziny względem innych, na które często wpływa środowisko zewnętrzne. Trudności wychowawcze są częstym problemem we współczesnych rodzinach, ale zjawisko to towarzyszy nam już od bardzo dawna. Trudności wychowawcze często wynikają z nieporozumień między pokoleniami dzieci i rodziców. Często to oczekiwania rodziców względem dzieci są często zbyt wysokie, co prowadzi do konfliktu. Jakie są jednak tego główne przyczyny? Przyczynami często są problemy występujące w rodzinie, problemy w szkolnym środowisku, ale także problemy, które występują w danej jednostce.  Problemami, które najczęściej występują w rodzinie to  pogorszenie sytuacji materialnej, niewydalanie rodziny, dezintegracja rodzinna czy złe postawy wychowawcze.  Wszystko to co sprawia, że rodzina odbiega od tak zwanego idealnego modelu rodziny. Teoretycznie sytuacja materialna nie wpływa źle na wychowanie, ale już poczucie zagrożenia bytu dzieci młodzieży wpływa negatywnie na ich rozwój. Co również negatywnie wpływa na wychowanie? Wbrew pozorom znaczenie ma również kolejność w jakiej przychodzą na świat dzieci. Konflikty mogą występować, gdyż dzieci najmłodsze często bywają najbardziej rozkapryszone i leniwe, a najstarsze dzieci często chcą dominować. Dzieci pozamałżeńskie, bądź te które przez rodziców były nieplanowane również mogą stanowić podstawę do powstawania trudności wychowawczych.

Również niesamowicie ważne jest przy chęci wyeliminowania problemów wychowawczych zapobieganie długich rozłąk dzieci z rodzicem, gdyż to może również nieść ze sobą żale i pretensje, a co za tym idzie trudności wychowawcze. Również to na co nie mamy wpływu, czyli śmierć czy choroba bliskich nam osób jest tego źródłem.  Aby wyeliminować problemy z wychowaniem w rodzinie należy przede wszystkim zapewnić dzieciom poczucie bezpieczeństwa, okazywać im uczucia i miłość, szczerze rozmawiać, służyć pomocą w rozwiązywaniu problemów.

Maj

1

Adoptowane dziecko.

Coraz częściej dla rodzin bezdzietnych mające problemy z płodnością pojawia się rozwiązanie jakim jest adopcja. Najczęściej adoptowane są dzieci bardzo małe, czyli niemowlaki, dzięki czemu rodzina będzie mogła brać udział w wychowywaniu dziecka i uczestniczeniu w jego rozwoju. Zdarza się, że jednak rodzina nie może w pełni pokochać adoptowanego dziecka, mimo najszczerszych chęci. Wiele rodzin nie dopuszcza do siebie myśli, że nie kocha tego dziecka i w rzeczywistości tak nie jest. Początkowo może być to trudne, gdyż możemy odczuwać dystans do dziecka, co nie miałoby miejsca, gdybyśmy przeżywały okres ciąży, czy jej planowania. Uwarunkowane jest biologiczne, że swoje dziecko kochamy już od chwili poczęcia, czy narodzin. Odpowiedzialne są za to hormony, które pobudzają w nas instynkt macierzyński. W sytuacji dziecka adoptowanego może to trwać nieco dłużej, ale z pewnością z czasem więzi między adoptowanym dzieckiem a matką będą się zacieśniać, co przerodzi się w miłość, którą jednakowo darzylibyśmy biologiczne dziecko.

Jednak na to wszystko potrzeba czasu. Należy wyzbyć się poczucia winy, że do adoptowanego dziecka początkowo czujemy dystans, ale trzeba starać się zapewnić mu jak najlepszy byt i rozwój, nieograniczona miłość pojawi się z czasem. Nieco trudniej wygląda to przy adopcji dziecka starszego, u którego również pojawiają się problemy z pełną akceptacją nowej rodziny. Wtedy to należy szczególnie dbać o kontakt z dzieckiem, okazywać mu uczucia i spełniać jego oczekiwania, wzbudzać zaufanie i zawsze służyć mu pomocą. W tej sytuacji nie będzie czasu na zamartwianie się dystansem, którym my darzymy dziecko, gdyż będziemy starali się, aby ono zaufało nam. Bez wątpienia, mimo trudnych początków adopcja przynosi korzyści obu stronom, i zapewnia szczęście jak w rodzinie biologicznej, gdyż towarzyszymy sobie niemalże zawsze i wszędzie, spędzamy razem czas, przeżywamy radosne i smutne chwile, a to wszystko zbliża ludzi i budzi niesamowite uczucie, jakim jest miłość.